NSPJ-Sopot

Przejdź do treści

Menu główne:

Czytania na niedzielę

Bierzmowanie - 28.03.2017


NASZ PAN, JEZUS CHRYSTUS ŻYJE !


Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego
życzymy wszystkim parafianom i drogim gościom
dużo siły, entuzjazmu i radości
   w realizowaniu życiowych celów i codziennych zadań
w Waszych domach, rodzinach, szkołach i miejscach pracy.
Niech Zmartwychwstały obdarza Was wszystkich swoją mocą i łaską!
   Zdrowych, radosnych, błogosławionych Świąt  Wielkanocnych!


Pielgrzymka do Górki Klasztornej


W dniu 1 kwietnia nasi parafianie wraz z ks. Janem odbyli autokarową pielgrzymkę do sanktuarium maryjnego w Górce Klasztornej.
Istotnym elementem pobytu w tym sanktuarium był udział w plenerowym Misterium Męki Pańskiej, przygotowanym przez tamtejszą wspólnotę zakonną Misjonarzy Świętej Rodziny.  Poniżej relacja z tego wyjazdu.



Poetyckie nabożeństwo pasyjne.


W dniu 29 marca br. odbył się w naszym kościele kolejny wieczór z poezją naszego wikariusza, ks. Jana Rzeszewicza. Autor przedstawił nam swoje nowe wiersze, głównie o tematyce pasyjnej.
Akompaniował mu na skrzypcach Piotr  Bukowski.
Niżej relacja z tego interesującego wieczoru.




Rekolekcje wielkopostne '2017


Tegoroczne rekolekcje wielkopostne poprowadził
w naszej parafii jeden z liderów salezjańskiej "Pustyni Miast", ks. Bartek Przybylski SDB. W ciągu czterech dni (19-22.03.2017) rekolekcjonista zachęcał nas do jednoznaczności chrześcijańskiego życia, do wyleczenia się ze swoistej "schizofrenii", jaką tworzy z jednej strony deklarowana i realizowana wiara w czasie naszego pobytu w kościele, a z drugiej - jej brak lub bylejakość w codzienności.

Ks. Bartek, chociaż chwilami trochę szokował
młodzieżowym językiem i ostrością sformułowań, dał się poznać jako bardzo gorliwy głosiciel Chrystusa,
z sercem pełnym pięknej, młodzieńczej miłości do Pana, który go powołał i posłał do służby ludziom, zwłaszcza tym, będącym na duchowym rozdrożu.

Tegoroczne rekolekcje,  trochę może kontrowersyjne
w formie, jednakże bardzo poważne w treści,
z pewnością zapiszą się w pamięci młodszych
i starszych parafian.

Nauka na Mszy św. w dniu 22.03.2017 godz. 9.00



Nowy portret św. Jana Pawła II

   W czasie tegorocznej Pasterki poświęcony został w naszym kościele nowy portret św. Jana Pawła II. Obraz został namalowany przez  dr Marka Wrzesińskiego, prodziekana Wydziału Malarstwa gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Artyście i fundatorom serdecznie dziękujemy.

Więcej o powstania dzieła: "Historia jednego obrazu".


Historia jednego obrazu.


Sopot, 21 grudnia 2016

Pewne małżeństwo w średnim wieku przeprowadziło sie do nowego mieszkania, jako że synowie byli już dorośli i duży dom, w którym dotychczas mieszkali okazał się niepotrzebny. Początkowo trudno było im przyzwyczaić sie do nowego miejsca, także do nowej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sopocie. Jeździli nawet na msze do poprzedniego kościoła oraz do różnych innych w okolicy, od czasu do czasu idąc także na mszę w swojej parafii.

Siadali zawsze w ławce z widokiem na wiszący na ścianie obraz Jana Pawła II i czuli, że coś jest nie tak. Próbowali nawiązać kontakt wzrokowy z papieżem, ale bezskutecznie, gdyż zawsze patrzył gdzieś w dal, ponad, obok, nigdy prosto w oczy. I tak u męża narodził się pomysł zamówienia nowego portretu, tym bardziej, że w międzyczasie Jan Paweł II został kanonizowany, a na obrazie widniał wciąż podpis "błogosławiony". Ksiądz proboszcz Tadeusz Losiak zaakceptował inicjatywę i zostawił wolną rękę.

Małżeństwo zwróciło się z propozycją do zaprzyjaźnionej malarki, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, która poleciła najbardziej utalentowanego jej zdaniem, artystę młodego pokolenia Marka Wrzesińskiego, zdolnego podołać wyzwaniu, a ów malarz podjął się go, nie zdając sobie jeszcze wówczas sprawy z faktu, że będzie to najtrudniejszy do namalowania obraz, z jakim przyszło mu się zmierzyć w całym jego dotychczasowym życiu. Powiedział nawet kiedyś, że gdyby mógł przewidzieć jak trudne i czasochłonne będzie to zadanie, nigdy by się go nie podjął.

Najpierw należało wybrać fotografię, która miała być pierwowzorem portretu. Sprawa z pozoru łatwa, przecież w ciągu tak długiego pontyfikatu wykonanych zostały miliony zdjęć naszego papieża. Zaczęli od przeglądania albumów, kalendarzy, Internetu, ale nie mogli znaleźć tego jednego, wyjątkowego zdjęcia, przy żadnym nie pojawiły się żywsze emocje. Zupełnie niezależnie od siebie wpadli na pomysł, aby pojechać do Rzymu po inspirację. Chodzili po kościołach, odwiedzali sklepiki z dewocjonaliami, stragany z pamiątkami i udało się. trzy fotografie miały równorzędne szanse; patrzyli, myśleli, pytali przyjaciół, znajomych. Dzieci również zostały zaangażowane w sprawę malowania portretu i to właśnie ich decyzja, co do wyboru zdjęcia będącego pierwowzorem przeważyła. Wydawać by się mogło, że teraz już będzie "z górki", ale nic bardziej mylnego.

Artysta, planował zakończyć dzieło w ciągu dwóch miesięcy, ale wciąż nie był zadowolony z efektów własnej pracy, malował, zamalowywał, kupował nowe farby, szukał właściwych technik i kolorów, w szczególności do odzwierciedlenia różnorodności odcieni bieli, która dominuje na portrecie, szukał też najwłaściwszych środków wyrazu, aby oddać zarówno prostotę jak i niezwykłość  papieża, pamiętając ciągle o oczach, które powinny podążać za patrzącym nań człowiekiem. Czuł presję odpowiedzialności, z jednej strony ze względu na postać, którą malował, z drugiej na miejsce, gdzie dzieło, będzie wisiało i gdzie być może przez wieki będą nań spoglądać kolejne pokolenia. być może też będą zastanawiać się, kto namalował tak niezwykły portret papieża, ponieważ autor postanowił podpisać się jedynie na wewnętrznej, niewidocznej dla odbiorcy, stronie obrazu.

Tam również znajduje się tabliczka, z nazwiskami ofiarodawców, wyryta przez ostatniego już w Gdańsku mistrza używającego tradycyjnej ręcznej, a nie mechanicznej techniki grawerowania. Artysta tworzył, informując nie tyle o postępach, co o trudnym procesie twórczym, a małżonkowie, którzy początkowo się niecierpliwili zrozumieli, że pośpiech może jedynie spowodować, że zamiast Wybitnego Dzieła powstanie po prostu kolejny portret papieża i cierpliwie czekali ponad półtora roku, nie wiedząc za bardzo jak po raz kolejny tłumaczyć się proboszczowi, że obiecany obraz wciąż nie jest gotowy. Nawet tak banalna z pozoru sprawa oprawienia w ramy też trwała trzy tygodnie, gdyż wybrany i zamówiony wzór, okazał sie niedostępny.

Warto było jednak czekać i nie tylko małżonkowie będą na mszy w parafii, którą nazywają już z pełnym przekonaniem "swoją", ale wszyscy parafianie, spoglądając papieżowi prosto w oczy, niezależnie od miejsca, z którego patrzą na obraz, mogą z nim porozmawiać, poprosić go o wstawiennictwo lub za nie podziękować. czasami wydaje się, że poprzez swój tajemniczy uśmiech i spojrzenie Jan Paweł II próbuje powiedzieć: "Nie lękajcie się", a  innym razem: "Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali", a jeszcze kiedy indziej zadaje pytanie, na które każdy musi znaleźć własną odpowiedź.

Niezwykły portret został poświęcony w równie niezwykłym dniu podczas pasterki w 2016 roku. Można by  powiedzieć, że to świąteczny prezent dla parafii.



dr Marek Wrzesiński

Urodzony  w 1978 r. w Brodnicy. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Od 2006 roku jest zatrudniony na stanowisku asystenta w II Pracowni Malarstwa prof. Teresy Miszkin w gdańskiej ASP.
W czerwcu 2012 roku otrzymał stopień doktora sztuki. Przewód doktorski realizowany był w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Obecnie pełni funkcję Prodziekana ds. Artystycznych i Naukowych Wydziału Malarstwa ASP w Gdańsku. Jest autorem kilkudziesięciu wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Brał udział w licznych plenerach malarskich i rysunkowych.




   
   


LITURGIA SŁOWA
II Niedziela Wielkanocna
Niedziela Miłosierdzia
23 kwietnia 2017



PIERWSZE CZYTANIE
(Dz 2, 42-47) Życie pierwszej wspólnoty chrześcijańskiej

Czytanie z Dziejów Apostolskich

Uczniowie trwali w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach.

Bojaźń ogarniała każdego, gdyż apostołowie czynili wiele znaków i cudów. Ci wszyscy, którzy uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne. Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby.

Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, spożywali posiłek w radości i prostocie serca. Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie. Pan zaś przymnażał im codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia.

PSALM
(Ps 118 (117), 2-4. 13-15. 22-24 (R.: por. 1c))

Dziękujcie Panu, bo jest miłosierny
Albo: Alleluja

Niech dom Izraela głosi: «Jego łaska na wieki». *
Niech dom Aarona głosi: «Jego łaska na wieki».
Niech wyznawcy Pana głoszą: *
«Jego łaska na wieki».

Dziękujcie Panu, bo jest miłosierny
Albo: Alleluja

Abym upadł, uderzono mnie i pchnięto, †
lecz Pan mnie podtrzymał. *
Pan moją mocą i pieśnią, On stał się moim Zbawcą.
Głosy radości z ocalenia w namiotach sprawiedliwych: *
«Prawica Pańska moc okazała».

Dziękujcie Panu, bo jest miłosierny
Albo: Alleluja

Kamień odrzucony przez budujących †
stał się kamieniem węgielnym. *
Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach.
Oto dzień, który Pan uczynił, *
radujmy się nim i weselmy.

Dziękujcie Panu, bo jest miłosierny
Albo: Alleluja


DRUGUE CZYTANIE
(1 P 1, 3-9) Radość płynąca z wiary

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Piotra Apostoła

Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei: do dziedzictwa niezniszczalnego i niepokalanego, i niewiędnącego, które jest zachowane dla was w niebie. Wy bowiem jesteście przez wiarę strzeżeni mocą Bożą dla zbawienia, gotowego objawić się w czasie ostatecznym.

Dlatego radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń. Przez to wartość waszej wiary okaże się o wiele cenniejsza od niszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa. Wy, choć nie widzieliście, miłujecie Go; wy w Niego teraz, choć nie widzicie, przecież wierzycie, a ucieszycie się radością niewymowną i pełną chwały wtedy, gdy osiągniecie cel waszej wiary – zbawienie dusz.

Można odmawiać sekwencję: Niech w święto radosne Paschalnej Ofiary


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Por. J 20, 29)

Alleluja, alleluja, alleluja

Uwierzyłeś, Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś;
błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

Alleluja, alleluja, alleluja


  
  
  

EWANGELIA
(J 20, 19-31) Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.

A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».

Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!»

Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę».

A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!» Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym».

Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: «Pan mój i Bóg mój!»

Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli».

I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.


MSZE ŚWIĘTE

NIEDZIELE I ŚWIĘTA

(od września do czerwca)

 7.30
 8.30
10.00 - Msza święta dla dzieci
11.15 - Suma parafialna
12.30 - Dla młodzieży
18.00


W MIESIĄCACH LETNICH
(Lipiec i sierpień)

7.30
8.30
10.00 - Msza święta dla dzieci
11.15 - Suma parafialna

18.00

W TYGODNIU
(od września do czerwca)


 7.00
 7.30
18.00





W MIESIĄCACH LETNICH

(Lipiec i sierpień)

 7.00
18.00

NABOŻEŃSTWA

Cały rok


Niedziela
Różaniec - 7.00

Środa
po mszy św. o godz. 7.00 -
Nowenna do św. Józefa

17.30 - Nowenna do Matki Boskiej
             Nieustającej Pomocy

Czwartek
17.30 - Koronka
do Bożego Miłosierdzia

Okres Wielkiego Postu


Piątek
8.00 i 17.30 - Droga Krzyżowa

Niedziela
17.15 - Gorzkie Żale

trwa inicjalizacja, prosze czekac...
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego