NSPJ-Sopot

Przejdź do treści

Menu główne:

Czytania na niedzielę

Porządek mszy świętych
w czasie wakacji

W dni powszednie:
7.00 i 18.00

W niedziele i święta:
7.30, 8.30, 10.00, 11.15, 18.00
(nie ma mszy o godz. 12.30)


Uroczystość NSPJ - 23.06.2017


Jak każdego roku, w uroczystość NSPJ nasza wspólnota parafialna zebrała się na modlitwie dziękczynnej.
Tegorocznej sumie odpustowej przewodniczył ks. kan. Jan Ropel, proboszcz parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa
w Toruniu.
Wraz z dostojnym celebransem oraz z kapłanami dekanatu sopockiego dziękowaliśmy Bogu za opiekę nad naszą parafią
i przyzywaliśmy wszystkich łask potrzebnych nam do wędrowania Bożymi ścieżkami w naszej parafialnej wspólnocie wiary.




Boże Ciało - 2017



Koncert Maryli Lerch


W dniu 13 czerwca 2017, w ramach nabożeństwa fatimskiego, z koncertem pieśni maryjnych wystąpiła w naszym kościele Maryla Lerch, znana niegdyś piosenkarka estradowa, a obecnie popularna artystka, która swoim talentem głosi chwałę Matki Bożej. W czasie koncertu i mszy św. mieliśmy okazję usłyszeć piękne pieśni m.in.  o Matce Bożej Fatimskiej, z którą p. Maryla czuje się szczególnie związana.

Razem z artystką wystąpili też ks. Zygmunt Słomski i p. Bogusław Olszonowicz, autorzy tekstów i melodii  wielu znanych piosenek religijnych.



"Zapada zmrok"



"Znowu w Oborach"


30-Lecie kapłaństwa ks. proboszcza Tadeusza
i pierwsza rocznica święceń ks. Jana


100-LECIE OBJAWIEŃ FATIMSKICH


TRIDUUM PASCHALNE
I NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA '2017


Bierzmowanie - 28.03.2017



Pielgrzymka do Górki Klasztornej


W dniu 1 kwietnia nasi parafianie wraz z ks. Janem odbyli autokarową pielgrzymkę do sanktuarium maryjnego w Górce Klasztornej.
Istotnym elementem pobytu w tym sanktuarium był udział w plenerowym Misterium Męki Pańskiej, przygotowanym przez tamtejszą wspólnotę zakonną Misjonarzy Świętej Rodziny.  Poniżej relacja z tego wyjazdu.





Nowy portret św. Jana Pawła II

   W czasie tegorocznej Pasterki poświęcony został w naszym kościele nowy portret św. Jana Pawła II. Obraz został namalowany przez  dr Marka Wrzesińskiego, prodziekana Wydziału Malarstwa gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Artyście i fundatorom serdecznie dziękujemy.

Więcej o powstania dzieła: "Historia jednego obrazu".


Historia jednego obrazu.


Sopot, 21 grudnia 2016

Pewne małżeństwo w średnim wieku przeprowadziło sie do nowego mieszkania, jako że synowie byli już dorośli i duży dom, w którym dotychczas mieszkali okazał się niepotrzebny. Początkowo trudno było im przyzwyczaić sie do nowego miejsca, także do nowej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sopocie. Jeździli nawet na msze do poprzedniego kościoła oraz do różnych innych w okolicy, od czasu do czasu idąc także na mszę w swojej parafii.

Siadali zawsze w ławce z widokiem na wiszący na ścianie obraz Jana Pawła II i czuli, że coś jest nie tak. Próbowali nawiązać kontakt wzrokowy z papieżem, ale bezskutecznie, gdyż zawsze patrzył gdzieś w dal, ponad, obok, nigdy prosto w oczy. I tak u męża narodził się pomysł zamówienia nowego portretu, tym bardziej, że w międzyczasie Jan Paweł II został kanonizowany, a na obrazie widniał wciąż podpis "błogosławiony". Ksiądz proboszcz Tadeusz Losiak zaakceptował inicjatywę i zostawił wolną rękę.

Małżeństwo zwróciło się z propozycją do zaprzyjaźnionej malarki, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, która poleciła najbardziej utalentowanego jej zdaniem, artystę młodego pokolenia Marka Wrzesińskiego, zdolnego podołać wyzwaniu, a ów malarz podjął się go, nie zdając sobie jeszcze wówczas sprawy z faktu, że będzie to najtrudniejszy do namalowania obraz, z jakim przyszło mu się zmierzyć w całym jego dotychczasowym życiu. Powiedział nawet kiedyś, że gdyby mógł przewidzieć jak trudne i czasochłonne będzie to zadanie, nigdy by się go nie podjął.

Najpierw należało wybrać fotografię, która miała być pierwowzorem portretu. Sprawa z pozoru łatwa, przecież w ciągu tak długiego pontyfikatu wykonanych zostały miliony zdjęć naszego papieża. Zaczęli od przeglądania albumów, kalendarzy, Internetu, ale nie mogli znaleźć tego jednego, wyjątkowego zdjęcia, przy żadnym nie pojawiły się żywsze emocje. Zupełnie niezależnie od siebie wpadli na pomysł, aby pojechać do Rzymu po inspirację. Chodzili po kościołach, odwiedzali sklepiki z dewocjonaliami, stragany z pamiątkami i udało się. trzy fotografie miały równorzędne szanse; patrzyli, myśleli, pytali przyjaciół, znajomych. Dzieci również zostały zaangażowane w sprawę malowania portretu i to właśnie ich decyzja, co do wyboru zdjęcia będącego pierwowzorem przeważyła. Wydawać by się mogło, że teraz już będzie "z górki", ale nic bardziej mylnego.

Artysta, planował zakończyć dzieło w ciągu dwóch miesięcy, ale wciąż nie był zadowolony z efektów własnej pracy, malował, zamalowywał, kupował nowe farby, szukał właściwych technik i kolorów, w szczególności do odzwierciedlenia różnorodności odcieni bieli, która dominuje na portrecie, szukał też najwłaściwszych środków wyrazu, aby oddać zarówno prostotę jak i niezwykłość  papieża, pamiętając ciągle o oczach, które powinny podążać za patrzącym nań człowiekiem. Czuł presję odpowiedzialności, z jednej strony ze względu na postać, którą malował, z drugiej na miejsce, gdzie dzieło, będzie wisiało i gdzie być może przez wieki będą nań spoglądać kolejne pokolenia. być może też będą zastanawiać się, kto namalował tak niezwykły portret papieża, ponieważ autor postanowił podpisać się jedynie na wewnętrznej, niewidocznej dla odbiorcy, stronie obrazu.

Tam również znajduje się tabliczka, z nazwiskami ofiarodawców, wyryta przez ostatniego już w Gdańsku mistrza używającego tradycyjnej ręcznej, a nie mechanicznej techniki grawerowania. Artysta tworzył, informując nie tyle o postępach, co o trudnym procesie twórczym, a małżonkowie, którzy początkowo się niecierpliwili zrozumieli, że pośpiech może jedynie spowodować, że zamiast Wybitnego Dzieła powstanie po prostu kolejny portret papieża i cierpliwie czekali ponad półtora roku, nie wiedząc za bardzo jak po raz kolejny tłumaczyć się proboszczowi, że obiecany obraz wciąż nie jest gotowy. Nawet tak banalna z pozoru sprawa oprawienia w ramy też trwała trzy tygodnie, gdyż wybrany i zamówiony wzór, okazał sie niedostępny.

Warto było jednak czekać i nie tylko małżonkowie będą na mszy w parafii, którą nazywają już z pełnym przekonaniem "swoją", ale wszyscy parafianie, spoglądając papieżowi prosto w oczy, niezależnie od miejsca, z którego patrzą na obraz, mogą z nim porozmawiać, poprosić go o wstawiennictwo lub za nie podziękować. czasami wydaje się, że poprzez swój tajemniczy uśmiech i spojrzenie Jan Paweł II próbuje powiedzieć: "Nie lękajcie się", a  innym razem: "Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali", a jeszcze kiedy indziej zadaje pytanie, na które każdy musi znaleźć własną odpowiedź.

Niezwykły portret został poświęcony w równie niezwykłym dniu podczas pasterki w 2016 roku. Można by  powiedzieć, że to świąteczny prezent dla parafii.



dr Marek Wrzesiński

Urodzony  w 1978 r. w Brodnicy. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Od 2006 roku jest zatrudniony na stanowisku asystenta w II Pracowni Malarstwa prof. Teresy Miszkin w gdańskiej ASP.
W czerwcu 2012 roku otrzymał stopień doktora sztuki. Przewód doktorski realizowany był w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Obecnie pełni funkcję Prodziekana ds. Artystycznych i Naukowych Wydziału Malarstwa ASP w Gdańsku. Jest autorem kilkudziesięciu wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Brał udział w licznych plenerach malarskich i rysunkowych.





II czytanie

   
   


I czytanie


Ewangelia


LITURGIA SŁOWA
XX niedziela zwykła
20 sierpnia 2017



PIERWSZE CZYTANIE
(Iz 56, 1. 6-7) Powszechność zbawienia

Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan: «Zachowujcie prawo i przestrzegajcie sprawiedliwości, bo moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić.

Cudzoziemców zaś, którzy się przyłączyli do Pana, ażeby Mu służyć i aby miłować imię Pana i zostać Jego sługami – wszystkich zachowujących szabat bez pogwałcenia go i trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją świętą górę i rozweselę w moim domu modlitwy. Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów».



PSALM
(Ps 67 (66), 2-3. 5 i 8 (R.: por. 4))

Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże

Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi; *
niech nam ukaże pogodne oblicze.
Aby na ziemi znano Jego drogę, *
Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże

Niech się narody cieszą i weselą, †
bo rządzisz ludami sprawiedliwie *
i kierujesz narodami na ziemi.
Niech nam Bóg błogosławi *
i niech cześć Mu oddają wszystkie krańce ziemi.

Niech wszystkie ludy sławią Ciebie, Boże


DRUGUE CZYTANIE
(Rz 11, 13-15. 29-32) Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać miłosierdzie

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Do was, pogan, mówię: «Będąc apostołem pogan, przez cały czas chlubię się posługiwaniem swoim w nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej niektórych z nich doprowadzę do zbawienia. Bo jeżeli ich odrzucenie przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia?

Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne. Podobnie bowiem jak wy niegdyś byliście nieposłuszni Bogu, teraz zaś z powodu ich nieposłuszeństwa dostąpiliście miłosierdzia, tak i oni stali się teraz nieposłuszni z powodu okazanego wam miłosierdzia, aby i sami w czasie obecnym mogli dostąpić miłosierdzia. Albowiem Bóg poddał szystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie».



ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
(Por. Mt 4, 23)

Alleluja, alleluja, alleluja

Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

Alleluja, alleluja, alleluja



  
  
  

EWANGELIA
(Mt 15, 21-28) Wiara niewiasty kananejskiej

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.

Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami».

Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».

A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi».

On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom».

A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».

Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.


MSZE ŚWIĘTE

NIEDZIELE I ŚWIĘTA

(od września do czerwca)

 7.30
 8.30
10.00 - Msza święta dla dzieci
11.15 - Suma parafialna
12.30 - Dla młodzieży
18.00


W MIESIĄCACH LETNICH
(Lipiec i sierpień)

7.30
8.30
10.00 - Msza święta dla dzieci
11.15 - Suma parafialna

18.00

W TYGODNIU
(od września do czerwca)


 7.00
 7.30
18.00





W MIESIĄCACH LETNICH

(Lipiec i sierpień)

 7.00
18.00

NABOŻEŃSTWA

Cały rok


Niedziela
Różaniec - 7.00

Środa
po mszy św. o godz. 7.00 -
Nowenna do św. Józefa

17.30 - Nowenna do Matki Boskiej
             Nieustającej Pomocy

Czwartek
17.30 - Koronka
do Bożego Miłosierdzia

Okres Wielkiego Postu


Piątek
8.00 i 17.30 - Droga Krzyżowa

Niedziela
17.15 - Gorzkie Żale

trwa inicjalizacja, prosze czekac...
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego