NSPJ-Sopot

Przejdź do treści

Menu główne:

Czytania na niedzielę

Koncert Maryli Lerch


W dniu 13 czerwca 2017, w ramach nabożeństwa fatimskiego, z koncertem pieśni maryjnych wystąpiła w naszym kościele Maryla Lerch, znana niegdyś piosenkarka estradowa, a obecnie popularna artystka, która swoim talentem głosi chwałę Matki Bożej. W czasie koncertu i mszy św. mieliśmy okazję usłyszeć piękne pieśni m.in.  o Matce Bożej Fatimskiej, z którą p. Maryla czuje się szczególnie związana.

Razem z artystką wystąpili też ks. Zygmunt Słomski i p. Bogusław Olszonowicz, autorzy tekstów i melodii  wielu znanych piosenek religijnych.



"Zapada zmrok"


"Znowu w Oborach"


30-Lecie kapłaństwa ks. proboszcza Tadeusza
i pierwsza rocznica święceń ks. Jana


100-LECIE OBJAWIEŃ FATIMSKICH


TRIDUUM PASCHALNE
I NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA '2017


Bierzmowanie - 28.03.2017



Pielgrzymka do Górki Klasztornej


W dniu 1 kwietnia nasi parafianie wraz z ks. Janem odbyli autokarową pielgrzymkę do sanktuarium maryjnego w Górce Klasztornej.
Istotnym elementem pobytu w tym sanktuarium był udział w plenerowym Misterium Męki Pańskiej, przygotowanym przez tamtejszą wspólnotę zakonną Misjonarzy Świętej Rodziny.  Poniżej relacja z tego wyjazdu.





Nowy portret św. Jana Pawła II

   W czasie tegorocznej Pasterki poświęcony został w naszym kościele nowy portret św. Jana Pawła II. Obraz został namalowany przez  dr Marka Wrzesińskiego, prodziekana Wydziału Malarstwa gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Artyście i fundatorom serdecznie dziękujemy.

Więcej o powstania dzieła: "Historia jednego obrazu".


Historia jednego obrazu.


Sopot, 21 grudnia 2016

Pewne małżeństwo w średnim wieku przeprowadziło sie do nowego mieszkania, jako że synowie byli już dorośli i duży dom, w którym dotychczas mieszkali okazał się niepotrzebny. Początkowo trudno było im przyzwyczaić sie do nowego miejsca, także do nowej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sopocie. Jeździli nawet na msze do poprzedniego kościoła oraz do różnych innych w okolicy, od czasu do czasu idąc także na mszę w swojej parafii.

Siadali zawsze w ławce z widokiem na wiszący na ścianie obraz Jana Pawła II i czuli, że coś jest nie tak. Próbowali nawiązać kontakt wzrokowy z papieżem, ale bezskutecznie, gdyż zawsze patrzył gdzieś w dal, ponad, obok, nigdy prosto w oczy. I tak u męża narodził się pomysł zamówienia nowego portretu, tym bardziej, że w międzyczasie Jan Paweł II został kanonizowany, a na obrazie widniał wciąż podpis "błogosławiony". Ksiądz proboszcz Tadeusz Losiak zaakceptował inicjatywę i zostawił wolną rękę.

Małżeństwo zwróciło się z propozycją do zaprzyjaźnionej malarki, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, która poleciła najbardziej utalentowanego jej zdaniem, artystę młodego pokolenia Marka Wrzesińskiego, zdolnego podołać wyzwaniu, a ów malarz podjął się go, nie zdając sobie jeszcze wówczas sprawy z faktu, że będzie to najtrudniejszy do namalowania obraz, z jakim przyszło mu się zmierzyć w całym jego dotychczasowym życiu. Powiedział nawet kiedyś, że gdyby mógł przewidzieć jak trudne i czasochłonne będzie to zadanie, nigdy by się go nie podjął.

Najpierw należało wybrać fotografię, która miała być pierwowzorem portretu. Sprawa z pozoru łatwa, przecież w ciągu tak długiego pontyfikatu wykonanych zostały miliony zdjęć naszego papieża. Zaczęli od przeglądania albumów, kalendarzy, Internetu, ale nie mogli znaleźć tego jednego, wyjątkowego zdjęcia, przy żadnym nie pojawiły się żywsze emocje. Zupełnie niezależnie od siebie wpadli na pomysł, aby pojechać do Rzymu po inspirację. Chodzili po kościołach, odwiedzali sklepiki z dewocjonaliami, stragany z pamiątkami i udało się. trzy fotografie miały równorzędne szanse; patrzyli, myśleli, pytali przyjaciół, znajomych. Dzieci również zostały zaangażowane w sprawę malowania portretu i to właśnie ich decyzja, co do wyboru zdjęcia będącego pierwowzorem przeważyła. Wydawać by się mogło, że teraz już będzie "z górki", ale nic bardziej mylnego.

Artysta, planował zakończyć dzieło w ciągu dwóch miesięcy, ale wciąż nie był zadowolony z efektów własnej pracy, malował, zamalowywał, kupował nowe farby, szukał właściwych technik i kolorów, w szczególności do odzwierciedlenia różnorodności odcieni bieli, która dominuje na portrecie, szukał też najwłaściwszych środków wyrazu, aby oddać zarówno prostotę jak i niezwykłość  papieża, pamiętając ciągle o oczach, które powinny podążać za patrzącym nań człowiekiem. Czuł presję odpowiedzialności, z jednej strony ze względu na postać, którą malował, z drugiej na miejsce, gdzie dzieło, będzie wisiało i gdzie być może przez wieki będą nań spoglądać kolejne pokolenia. być może też będą zastanawiać się, kto namalował tak niezwykły portret papieża, ponieważ autor postanowił podpisać się jedynie na wewnętrznej, niewidocznej dla odbiorcy, stronie obrazu.

Tam również znajduje się tabliczka, z nazwiskami ofiarodawców, wyryta przez ostatniego już w Gdańsku mistrza używającego tradycyjnej ręcznej, a nie mechanicznej techniki grawerowania. Artysta tworzył, informując nie tyle o postępach, co o trudnym procesie twórczym, a małżonkowie, którzy początkowo się niecierpliwili zrozumieli, że pośpiech może jedynie spowodować, że zamiast Wybitnego Dzieła powstanie po prostu kolejny portret papieża i cierpliwie czekali ponad półtora roku, nie wiedząc za bardzo jak po raz kolejny tłumaczyć się proboszczowi, że obiecany obraz wciąż nie jest gotowy. Nawet tak banalna z pozoru sprawa oprawienia w ramy też trwała trzy tygodnie, gdyż wybrany i zamówiony wzór, okazał sie niedostępny.

Warto było jednak czekać i nie tylko małżonkowie będą na mszy w parafii, którą nazywają już z pełnym przekonaniem "swoją", ale wszyscy parafianie, spoglądając papieżowi prosto w oczy, niezależnie od miejsca, z którego patrzą na obraz, mogą z nim porozmawiać, poprosić go o wstawiennictwo lub za nie podziękować. czasami wydaje się, że poprzez swój tajemniczy uśmiech i spojrzenie Jan Paweł II próbuje powiedzieć: "Nie lękajcie się", a  innym razem: "Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali", a jeszcze kiedy indziej zadaje pytanie, na które każdy musi znaleźć własną odpowiedź.

Niezwykły portret został poświęcony w równie niezwykłym dniu podczas pasterki w 2016 roku. Można by  powiedzieć, że to świąteczny prezent dla parafii.



dr Marek Wrzesiński

Urodzony  w 1978 r. w Brodnicy. Jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Od 2006 roku jest zatrudniony na stanowisku asystenta w II Pracowni Malarstwa prof. Teresy Miszkin w gdańskiej ASP.
W czerwcu 2012 roku otrzymał stopień doktora sztuki. Przewód doktorski realizowany był w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.
Obecnie pełni funkcję Prodziekana ds. Artystycznych i Naukowych Wydziału Malarstwa ASP w Gdańsku. Jest autorem kilkudziesięciu wystaw indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Brał udział w licznych plenerach malarskich i rysunkowych.





Ewangelia


II czytanie

   
   


I czytanie


LITURGIA SŁOWA
XI niedziela zwykła
18 czerwca 2017



PIERWSZE CZYTANIE
(Wj 19, 2-6a) Obietnice Boże dla ludu wybranego

czytanie z Księgi Wyjścia

Po przybyciu na pustynię Synaj Izraelici rozbili obóz na pustyni. Izrael obozował tam naprzeciw góry.

Mojżesz wszedł wtedy na górę do Boga, a Pan zawołał na niego z góry i powiedział: «Tak powiesz domowi Jakuba i to oznajmisz Izraelitom: Wy widzieliście, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie. Teraz, jeśli pilnie słuchać będziecie głosu mego i strzec mojego przymierza, będziecie szczególną moją własnością pośród wszystkich narodów, gdyż do Mnie należy cała ziemia. Lecz wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym».

PSALM
Ps 100 (99), 2-3. 4-5 (R.: por. 3c))

My ludem Pana i Jego owcami

Służcie Panu z weselem, *
stańcie przed obliczem Pana z okrzykami radości.
Wiedzcie, że Pan jest Bogiem, †
On sam nas stworzył, jesteśmy Jego własnością, *
Jego ludem, owcami Jego pastwiska.

My ludem Pana i Jego owcami

W Jego bramy wstępujcie z dziękczynieniem, †
z hymnami w Jego przedsionki, *
chwalcie i błogosławcie Jego imię.
Albowiem Pan jest dobry, †
Jego łaska trwa na wieki, *
a Jego wierność przez pokolenia.

My ludem Pana i Jego owcami


DRUGUE CZYTANIE
(Rz 5, 6-11) Pojednani z Bogiem przez śmierć Chrystusa, dostąpimy zbawienia przez Jego życie

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Chrystus umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie, gdy jeszcze byliśmy bezsilni. A nawet za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć tylko z największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć. Bóg zaś okazuje nam swoją miłość właśnie przez to, że Chrystus umarł za nas, gdy byliśmy jeszcze grzesznikami.

Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni. Jeżeli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna, to tym bardziej, będąc już pojednanymi, dostąpimy zbawienia przez Jego życie. I nie tylko to – ale i chlubić się możemy w Bogu przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego teraz uzyskaliśmy pojednanie.



ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
(Mk 1, 15)

Alleluja, alleluja, alleluja

Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja


  
  
  

EWANGELIA
(Mt 9, 36 – 10, 8) Rozesłanie Dwunastu

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».

Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.

A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».

MSZE ŚWIĘTE

NIEDZIELE I ŚWIĘTA

(od września do czerwca)

 7.30
 8.30
10.00 - Msza święta dla dzieci
11.15 - Suma parafialna
12.30 - Dla młodzieży
18.00


W MIESIĄCACH LETNICH
(Lipiec i sierpień)

7.30
8.30
10.00 - Msza święta dla dzieci
11.15 - Suma parafialna

18.00

W TYGODNIU
(od września do czerwca)


 7.00
 7.30
18.00





W MIESIĄCACH LETNICH

(Lipiec i sierpień)

 7.00
18.00

NABOŻEŃSTWA

Cały rok


Niedziela
Różaniec - 7.00

Środa
po mszy św. o godz. 7.00 -
Nowenna do św. Józefa

17.30 - Nowenna do Matki Boskiej
             Nieustającej Pomocy

Czwartek
17.30 - Koronka
do Bożego Miłosierdzia

Okres Wielkiego Postu


Piątek
8.00 i 17.30 - Droga Krzyżowa

Niedziela
17.15 - Gorzkie Żale

trwa inicjalizacja, prosze czekac...
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego